M2 CS miało być szczytem możliwości. BMW najwyraźniej myśli dalej

M2 CS miało być szczytem możliwości. BMW najwyraźniej myśli dalej
A. Krivonosov
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

M2 CS osiąga już 302 km/h i 530 KM. Użytkownicy forów wskazują na jeszcze bardziej ekstremalną CSL — albo napędzaną na cztery koła CS xDrive.

BMW najwyraźniej zachowało jeszcze jeden atut dla obecnej M2. Według znanego użytkownika forum BimmerPost, występującego pod nickiem ynguldyn, przed zakończeniem produkcji generacji G87 ma pojawić się kolejna specjalna wersja coupé. Na razie to tylko plotka: BMW niczego nie zapowiedziało, a oznaczenie CSL, wersja CS xDrive i manualna skrzynia biegów pozostają domysłami dziennikarzy i fanów marki.

Pole do dalszego rozbudowania gamy rzeczywiście istnieje. Obecna M2 CS rozwija 530 KM i 650 Nm — o 50 KM więcej niż zwykła M2 — a zastosowanie włókna węglowego pozwoliło zrzucić około 30 kg. Auto pozostaje napędzane na tylną oś i oferowane wyłącznie z ośmiobiegowym automatem. W Niemczech limitowana seria wyceniona jest na 115 tys. euro.

Od czerwca BMW oferuje też zasadniczo inną M2 — po raz pierwszy z napędem na wszystkie koła, M xDrive. Jej trzylitrowa rzędowa szóstka generuje 480 KM i 600 Nm, a coupé przyspiesza do 100 km/h w 3,7 sekundy.

Niemiecka cena zaczyna się od 81 300 euro. Techniczna baza pod ewentualną CS xDrive już więc istnieje — choć BMW nie powiedziało ani słowa o pracach nad takim modelem. Inny scenariusz to M2 CSL. W takim wypadku należałoby spodziewać się nie tyle wzrostu mocy, ile poważniejszej redukcji masy i jeszcze ostrzejszego ustawienia pod tor.

Obecna CS osiąga już 302 km/h i pokonuje Nürburgring w 7 minut i 25,5 sekundy. Kolejna wersja musiałaby wyraźnie się od tego oderwać, by uzasadnić jeszcze bardziej ekstremalne oznaczenie. Jest też rzadszy wariant — finalna, napędzana na tylną oś M2 z sześciobiegową manualną skrzynią. Zwykła M2 wciąż oferuje taką skrzynię, podczas gdy CS i xDrive są wyłącznie automatyczne.

Nie ma potwierdzenia specjalnej serii „manualnej”. Według tego samego ynguldyna produkcja obecnej G87 ma trwać do lipca 2029 roku — terminu tego BMW oficjalnie nie potwierdziło. Jeśli informacja jest prawdziwa, marka ma jeszcze sporo czasu na kolejną limitowaną serię. Ale dziś nazywanie jej z pewnością M2 CSL byłoby przedwczesne.

Najnowsze materiały