BMW przeniosło gamingowy szum do świata offline: w BMW Welt w Monachium stanął prawdziwy BMW M4 GT3 EVO — świeżo po debiucie w Fortnite i Rocket League. Dla fanów to rzadka okazja zobaczyć maszynę, która jeszcze niedawno żyła wyłącznie na ekranach. Wystawa potrwa do 11 stycznia, wyraźnie skrojona pod świąteczny ruch i turystów.

Najwięcej uwagi kradnie jednak wygląd. M4 GT3 EVO nosi anime’owe malowanie inspirowane BLEACH z ukłonem w stronę Ichigo Kurosakiego. Surową, czarno-białą estetykę shinigami przeniesiono na poszycie tak, by przyciągała wzrok zarówno w grze, jak i na dziedzińcu muzeum. To rzadki przypadek, gdy wyścigowa grafika nie przypomina ściany z logotypami sponsorów, lecz czytelne nawiązanie do popkultury — i co ważne, pasuje do auta.

BMW M4 GT3 EVO / wiadomości motoryzacyjne
press.bmwgroup.com

Dla BMW to kolejny krok w stronę świata gier. Marka od kilku lat pojawia się w Fortnite z interaktywnymi formatami i dodaje swoje modele do Rocket League, a teraz idzie dalej — zamienia wirtualny obiekt w realną ekspozycję i miejsce do zdjęć. Jest też wątek merchu: w grze pojawia się limitowane obuwie PUMA z kolekcji BMW M Motorsport, utrzymane w tej samej stylistyce. Ten kierunek naturalnie zbliża do siebie dwie publiczności.

Dla planujących wizytę: BMW Welt będzie zamknięte 24–26 grudnia oraz 31 grudnia–1 stycznia, więc lepiej zaplanować przyjazd z ominięciem tych dat.