Mimo że Grand Cherokee z rocznika 2026 zachowuje dobrze znaną sylwetkę, najważniejsza nowość kryje się pod maską.

Jeep wprowadza do oferty zupełnie nową, 2,0‑litrową, doładowaną rzędową czwórkę z rodziny silników Hurricane. Jednostka rozwija 324 KM i 450 Nm momentu obrotowego, wyraźnie przebijając 3,6‑litrowe V6 Pentastar o mocy 293 KM. Według danych technicznych, turbodoładowana „czwórka” powinna reagować żywiej, mimo mniejszej pojemności. Taki charakter napędu naturalnie współgra z temperamentem Grand Cherokee, dodając mu energii bez popadania w przesadę.

Poza zmianami w układzie napędowym, przeprojektowano przedni zderzak i grill, co nadało SUV‑owi świeższy, bardziej współczesny wyraz. W kabinie pojawił się większy, 12,3‑calowy ekran systemu multimedialnego. To prosta zmiana, która realnie poprawia ergonomię i sprawia, że obsługa codziennych funkcji staje się bardziej intuicyjna — właśnie takie detale robią różnicę na co dzień.

Cennik odświeżonego Grand Cherokee otwiera kwota $38,735 za bazowe Laredo z tradycyjnym układem napędowym. Wersja z nowym silnikiem Hurricane startuje od $44,140, co stawia ją w roli propozycji dla tych, którzy szukają mocniejszego przyspieszenia i jednocześnie cenią komfort.