Podczas gdy świat wciąż spiera się, czy elektryczny van może kiedykolwiek przypominać dom, japońska firma Toy Factory po prostu odpowiedziała sprzętem. Firma wprowadziła dedykowany bed kit do Kia PV5 Passenger – swój pierwszy produkt dla gamy Kia PBV od czasu podpisania umowy dealerskiej w maju 2026 roku. A zestaw od razu udowadnia swoją tezę: elektryczny van może stać się prawdziwym pojazdem do noclegu bez pełnej przebudowy w kampera.
Sam pomysł jest rozbrajająco prosty – coś w rodzaju „ciepła dla EV”. We wnętrzu PV5 pojawia się powierzchnia do spania o wymiarach 1850x1400 mm – w praktyce podwójne łóżko, na którym dwoje dorosłych może położyć się z wyprostowanymi nogami. Brzmi jak drobiazg? Wcale nie. Na weekendowy wypad liczy się to bardziej niż jakakolwiek efektowna opcja kempingowa: gdy tylko spanie robi się niewygodne, cały sens auta zaprojektowanego do noclegu znika.
Łóżko zbudowano z osobnych mat, każda celowo lekka. Rozłożenie lub złożenie miejsca do spania nie wymaga siły – poradzi sobie z tym równie łatwo kobieta czy dziecko. Pod matami pozostaje dostępna przestrzeń bagażowa na sprzęt kempingowy i rzeczy – nawet przy w pełni rozłożonym łóżku. Można też zostawić jedną stronę siedzenia podniesioną, zachowując miejsce dla pasażera, ładunku lub po prostu na odpoczynek.
Do wyboru są dwie wersje tapicerki: tradycyjna japońska tkanina Bishu-ori i premium zamsz. Meble dostępne są w nowym kolorze Mocha White, dobranym do wnętrza PV5 Passenger, a z zewnątrz można dodać naklejki imitujące drewno. Logika jest jasna: chłodny, technologiczny EV musi wizualnie zmiękczeć, żeby kabina przestała przypominać zwykłego vana dostawczego.
Ceny w Japonii zaczynają się od 330 000 jenów za bed kit w wersji tkaninowej, bez dostawy i montażu. Wersja z zamszem premium kosztuje 341 000 jenów. Osobne meble bagażowe wycenione są na 189 200 jenów, moduł boczny na 27 500 jenów, a stolik z uchwytem na kubek i naklejki drewnopodobne po 38 500 jenów każda.
Pełny pakiet – łóżko, meble, moduły boczne i stolik – kosztuje 561 330 jenów z uwzględnieniem 10-procentowego rabatu za komplet. Zestaw zostanie pokazany 11–12 lipca na Tokyo Camping Car Show 2026 w Tokyo Big Sight – dla Kii to dobra okazja, by przypomnieć: ten sam elektryczny van może być jednocześnie shuttlem, miejskim autem i osobistym miejscem noclegowym na krótki wyjazd.
Toy Factory nie próbowała zamienić PV5 w ciężkiego kampera z kuchnią i prysznicem. Zamiast tego dała dokładnie to, czego naprawdę potrzeba w podróży: równą powierzchnię do spania, łatwy dostęp do rzeczy i kabinę, w której chce się zostać dłużej niż na jeden postój. Czasem to właśnie taki minimalizm sprawdza się najlepiej.