Ten karbonowy kamper przytył, i właśnie o to chodziło

Ten karbonowy kamper przytył, i właśnie o to chodziło
Atlantis
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

Atlantis rezygnuje z napędu na przednią oś Fiata Ducato na rzecz Mercedesa Sprintera 4x4, zmieniając karbonowy monokok w szkielet cięższego kampera terenowego. Zamówienia przedpremierowe już ruszyły, cena wciąż nieznana.

Nikt się nie spodziewał, że Atlantis celowo dołoży wagi swojemu kamperowi. A jednak tak się właśnie stało — nowy Atlantis Carbon 4x4 zyskuje 600 kg względem drogowego Carbona 695. Włoska firma rezygnuje z napędzanego na przednią oś Fiata Ducato na rzecz Mercedesa-Benz Sprintera z napędem na wszystkie koła, zamieniając karbonowy monokok ze sposobu na oszczędzanie wagi w szkielet znacznie cięższego pojazdu ekspedycyjnego.

Carbon 4x4 ma 6750 mm długości i 2150 mm szerokości — jest o 200 mm krótszy i o 130 mm węższy od Carbona 695. Niby niewiele, ale na wąskiej leśnej drodze albo górskiej serpentynie robi różnicę. Podwozie Sprintera z rozstawem osi 3660 mm dostało 2,0-litrowy turbodiesel o mocy 190 KM, dziewięciobiegowy automat 9G-Tronic i włączany napęd na wszystkie koła. Dopuszczalna masa całkowita rośnie do 4100 kg wobec 3500 kg w Carbonie 695 — to zupełnie inna kategoria wagowa.

Atlantis nie ograniczył się do dołożenia napędu 4x4 do istniejącego nadwozia — dla tego modelu zaprojektowano od podstaw zupełnie nową, bezspoinową kapsułę mieszkalną. Struktura łączy warstwy włókna węglowego z pianką PVC o zamkniętych porach, co według producenta daje większą sztywność i izolację, a na sam monokok przewidziano dziesięcioletnią gwarancję. Producent milczy jednak na temat masy własnej i ładowności, więc na razie nie da się ocenić, ile faktycznie daje karbon.

Dodatkowa ładowność przydała się nie tylko napędowi. Kamper dostał 180-litrowy zbiornik wody czystej, akumulatory litowe, panele słoneczne, mocny falownik, ogrzewanie diesel-elektryczne i płytę indukcyjną. Urządzeń gazowych brak. Do wyboru są dwa układy wnętrza — z poprzecznym łóżkiem dwuosobowym lub osobnymi miejscami do spania z tyłu.

Ale 4,1 tony to ograniczenie, którego nie znają 3,5-tonowe Atlantisy na bazie Ducato. Według włoskich przepisów pojazd cięższy niż 3500 kg wymaga kategorii prawa jazdy C1. Nowa dyrektywa UE pozwala na prowadzenie niektórych kamperów o masie do 4250 kg w ramach kategorii B po odbyciu szkolenia lub zdaniu testu umiejętności — ale zależy to od wdrożenia przepisu przez poszczególne kraje i na razie nie daje automatycznego prawa do prowadzenia Carbona 4x4 na zwykłym prawie jazdy.

Atlantis przyjmuje już zamówienia przedpremierowe, choć cena, masa własna i terminy dostaw wciąż nie są znane. Publiczna premiera odbędzie się na targach Caravan Salon w Düsseldorfie, które potrwają od 28 sierpnia do 6 września 2026 roku. To wtedy powinny się wyjaśnić dwie kluczowe kwestie — ile realnej ładowności zostaje przy masie 4,1 tony oraz ile będzie kosztować przesiadka z drogowego Carbona na wersję 4x4 na bazie Mercedesa.

Najnowsze materiały