Subaru zamrugało, a trzy elektryczne SUV-y są już w drodze

Subaru zamrugało, a trzy elektryczne SUV-y są już w drodze
www.subaru.com
Pavel Pavlov
Autor: Pavel Pavlov

Marka boxerów elektryzuje się błyskawicznie — a debiutant za 59 990 dolarów wyznacza kierunek.

Subaru, marka kojarzona od dekad z silnikami boxer i zakurzonymi szutrami, wykonuje zwrot o 180 stopni. Australia dostanie od razu trzy elektryczne Subaru — odświeżonego Solterrę, nową Trailseekera i kompaktowego Uncharteda. Trzy lata temu nie było tam ani jednego takiego modelu. Jak donosi Drive, rozszerzenie gamy jest tuż za rogiem.

I nie chodzi tylko o modę na elektryki. Subaru zostało zapędzone w róg przez nowe australijskie normy emisji NVES: za import zbyt wielu brudnych aut grożą teraz bolesne kary. Według źródła marce już naliczono około 7 milionów dolarów australijskich kary, jeśli nie wyrówna przekroczenia sprzedażą modeli niskoemisyjnych. To cios w portfel. I powód, by działać szybko.

Najbardziej przystępną nowością będzie Subaru Uncharted. W Australii elektryk wejdzie na rynek w jednej wersji za 59 990 dolarów australijskich — w przeliczeniu około 39 000 dolarów amerykańskich.

Specyfikacja kompletnie nie pasuje do tej skromnej ceny. Uncharted dostaje dwa silniki elektryczne, napęd na cztery koła i łączną moc 252 kW. Przyspieszenie do 100 km/h — 5 sekund. Akumulator CATL o pojemności 74,7 kWh zapewnia do 522 km według WLTP, a ładowanie DC mocą do 150 kW uzupełnia baterię z 10 do 80% w około 30 minut. Prześwit wynosi 211 mm, do tego firmowy tryb X-Mode i kamery dookólne.

Dla Subaru to znacznie więcej niż zwykłe poszerzenie oferty. Firma, która przez dekady trzymała się Forestera, Outbacka i Crosstreka, teraz wprowadza mocne hybrydy i kilka elektryków naraz. Sama Subaru jeszcze nie zdradza docelowego udziału sprzedaży elektryków — ale kurs jest wytyczony, a odwrotu już chyba nie ma.

Najnowsze materiały