Flagowiec traci swoje V12, a prawie nikt tego nie zauważy

Flagowiec traci swoje V12, a prawie nikt tego nie zauważy
media.mercedes-benz.com
Pavel Pavlov
Autor: Pavel Pavlov

Najobszerniejsza modernizacja Maybacha Klasy S przynosi MB.OS, czwartą generację MBUX i pierwszą w historii wersję bez skóry. Ale prawdziwy szok kryje się pod maską, gdzie zelektryfikowane V8 zastępuje stare V12 na większości rynków.

Mercedes nazywa to najobszerniejszą modernizacją Maybacha Klasy S w historii modelu — i tym razem słowa idą w parze z czynami. Flagowa limuzyna otrzymuje nową architekturę cyfrową MB.OS, czwartą generację MBUX oraz przeprojektowany design ze znacznie bardziej wyrazistą sygnaturą świetlną. Aktualizacja obejmuje niemal wszystko — od atrapy chłodnicy po to, co kryje się pod maską.

Mercedes-Maybach S-Class
media.mercedes-benz.com

Na zewnątrz wzrok od razu pada na atrapę chłodnicy — urosła o 20% i teraz podświetla się wzdłuż konturu. Na wybranych rynkach nocą rozświetlają się emblemat Maybach na słupku C oraz gwiazda Mercedes-Benz na masce. Do tego dochodzą nowe kute felgi, poszerzony program MANUFAKTUR i program Made to Measure — z niemal nieograniczonym wyborem kolorów, wykończeń i indywidualnych rozwiązań.

W środku postawiono na trzy rzeczy: ciszę, materiały i cyfrowy komfort. Nowy MBUX Superscreen łączy centralny ekran i wyświetlacz pasażera pod jedną taflą szkła, a pasażerowie z tyłu dostają dwa ekrany o przekątnej 33,3 cm. I tu niespodzianka, której po Maybachu spodziewano się najmniej: po raz pierwszy limuzynę można zamówić całkowicie bez skóry. Wariant Stormy Grey łączy sztuczną skórę ARTICO z tkaniną Mirville — mieszanką lnu i poliestru z recyklingu.

Mercedes-Maybach S-Class
media.mercedes-benz.com

A teraz prawdziwy zwrot akcji. Gamę silników przebudowano — a zmiany sięgają głębiej, niż się wydaje. W Europie i na wielu innych rynkach flagowy Mercedes-Maybach S 680 zmienił to, co kryje się pod maską: zamiast znajomego V12 siedzi tam teraz ośmiocylindrowy M 177 Evo o mocy 450 kW plus 17 kW z układu mild hybrid. Mercedes zapewnia, że nowy silnik nie ustępuje dwunastocylindrowemu pod względem siły. V12 nie odszedł całkiem na emeryturę — pozostaje w ofercie na wybranych rynkach. S 580 rozwija 395 kW plus 17 kW, a hybryda plug-in S 580e obiecuje około 100 km jazdy wyłącznie na prądzie.

Wcześniej informowano, że Mercedes-Benz zmienił warunki zamawiania opcji dla elektrycznego GLC EQ.

Najnowsze materiały