Lexus milczy oficjalnie, a podwyżka już wyciekła do dealerów

Lexus milczy oficjalnie, a podwyżka już wyciekła do dealerów
global.toyota
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

Odświeżony Lexus RX trafi do Japonii tej jesieni, a źródła dealerskie mówią już o podwyżce sięgającej 400 000 jenów. Sprawdzamy, co się zmienia i ile to będzie kosztować.

Lexus oficjalnie nie powiedział jeszcze ani słowa, ale wśród japońskich dealerów krąży już konkretna liczba. Według Creative Trend, powołującego się na źródła dealerskie, odświeżony Lexus RX może kosztować nawet o 400 000 jenów więcej. Oficjalna prezentacja spodziewana jest pod koniec września, a sprzedaż ma ruszyć 1 października 2026 roku. Sam Lexus na razie milczy, więc to na razie wstępne dane.

Najmocniej dostanie RX350h. Wersja z napędem na przednią oś podrożeje z 7,60 do 8,00 mln jenów, a wersja z napędem na cztery koła — z 8,11 do 8,51 mln. RX450h+ i RX500h wychodzą na tym relatywnie łagodnie, drożejąc o 260 000 jenów każdy, do poziomu 9,13 i 9,29 mln jenów. Nawet benzynowy RX350 nie zostanie oszczędzony — jego cena wzrośnie o 360–380 tys. jenów. Dla porównania, obecny oficjalny cennik Lexusa zaczyna się od 6,68 mln jenów za RX350 i sięga 9,03 mln za RX500h.

Lexus RX
© global.toyota

I nie chodzi tu wyłącznie o pakiet dodatkowych opcji. Źródło mówi o przestrojeniu zawieszenia i elektrycznego wspomagania kierownicy, szerszym zastosowaniu szyb z filtrem podczerwieni — oraz o szczególe, który naprawdę oszczędza nerwy: Auto Brake Hold zapamiętuje teraz swój stan. Gasisz silnik, uruchamiasz go ponownie — i nie trzeba już włączać funkcji od nowa. Cyfrowy kluczyk, przedni i tylny rejestrator jazdy, ITS Connect oraz pakiet zimowy trafiają do wyposażenia standardowego wszystkich wersji. W części odmian standardem stają się też ładowarka bezprzewodowa, cyfrowe lusterko oraz gniazdo prądu przemiennego o mocy 1500 W — wystarczy, by zabrać ze sobą niemal wszystko.

I to wcale nie jest sprawa czysto japońska — RX pozostaje globalnym modelem flagowym Lexusa, pionierem segmentu luksusowych crossoverów od 1998 roku i wciąż najlepiej sprzedającym się modelem marki.

Na rewolucję jednak nie ma co liczyć: obecna generacja zachowuje platformę, jednostki napędowe i ogólną architekturę. RX nadal stawia na komfort i wersje hybrydowe — i to właśnie pozostaje jego mocną kartą w 2026 roku. Kropkę nad i postawi oficjalna japońska zapowiedź pod koniec września, która potwierdzi zarówno ostateczne ceny, jak i pełną listę zmian.

Najnowsze materiały