215 376 mil — niemal 346 000 kilometrów — a cena prawie się nie zmieniła. Ta Toyota Land Cruiser FJ60 z 1985 roku utrzymała cenę ofertową bliską 30 000 dolarów. Amerykański dealer Garage Kept Motors z Michigan wystawił terenówkę za 29 900 dolarów. Jest jednak istotny szczegół: świeża weryfikacja przeprowadzona przez Tarantas News wykazała, że ogłoszenie jest już oznaczone jako sprzedane. Oznacza to, że 29 900 dolarów to ostatnia cena ofertowa, a nie potwierdzona kwota transakcji.
To właśnie FJ60 z benzynowym rzędowym sześciocylindrowym silnikiem 2F o pojemności 4,2 litra, 4-biegową manualną skrzynią biegów i stałym napędem na cztery koła. Według karty pojazdu numer VIN to JT3FJ60G1F1132022. Przed sprzedażą przebudowano mechanizmy różnicowe, zamontowano nowe amortyzatory, felgi Pro Comp oraz 31-calowe opony BFGoodrich.

Cena jest interesująca nie tylko sama w sobie. CLASSIC.COM wycenia obecnie rynkowy punkt odniesienia dla FJ60 na około 32 300 dolarów, co oznacza, że ten egzemplarz z ogromnym przebiegiem był oferowany około 8% poniżej średniej dla całej rodziny modeli. Okazuje się więc, że 346 000 kilometrów nie zamieniło tej Toyoty w tanią „starą terenówkę”. Rynek kolekcjonerski coraz bardziej patrzy na stan i historię konkretnego egzemplarza, a nie tylko na licznik.
Zainteresowanie starymi Land Cruiserami napędza już osobną branżę: dla klasycznych Toyot wznowiono produkcję elementów nadwozia. Tymczasem sama linia modelowa zmierza w zupełnie innym kierunku — Toyota testuje już możliwy elektryczny Land Cruiser. Na tym tle FJ60 szczególnie wyraźnie pokazuje, na czym pierwotnie opierała się reputacja tego modelu: prosta technika, łatwość napraw i zdolność do przetrwania bardzo dużych przebiegów.