Półtora roku temu Hyundai pokazywała E3W jako eksperyment i otwarcie mówiła, że nie ma żadnego wiążącego zobowiązania do produkcji tego pojazdu. Wszystko zmieniło się 26 sierpnia. Firma oficjalnie potwierdziła wejście w segment elektrycznych trójkołowców razem z TVS Motor, informując, że E3W przeszedł drogę od koncepcji do prototypu w niecałe 24 miesiące.
Pośredni krok padł już 20 kwietnia 2026 roku. Hyundai i indyjskie TVS podpisały porozumienie o wspólnym rozwoju i komercjalizacji modelu. Hyundai odpowiada za design i uczestniczy w pracach inżynieryjnych, a TVS dostarcza platformę elektryczną oraz zajmie się produkcją i sprzedażą. Pierwszym rynkiem będą Indie, gdzie firma planuje też zlokalizować kluczowe podzespoły.
Dlatego dzisiejszy zwrot waży więcej niż kolejny pokaz nietypowego konceptu. Hyundai faktycznie przeszła przez trzy etapy: prezentację pomysłu w styczniu 2025 roku, formalizację projektu wiosną 2026 roku i potwierdzony prototyp w sierpniu. Dalej czekają testy, lokalne dopracowanie i homologacja — dokładnie te etapy, które sama firma nazywa niezbędnymi przed komercyjnym startem.

Konstrukcja E3W od początku była projektowana z myślą o warunkach panujących w Indiach. Wśród zapowiedzianych rozwiązań znajdują się regulowany prześwit na potrzeby dróg zalewanych podczas monsunu, wzmocniona ochrona termiczna na upalny klimat, płaska podłoga oraz możliwość zmiany konfiguracji kabiny. Pojazd traktowany jest nie tylko jako pasażerska riksza, lecz również jako pojazd dostawczy albo pojazd służb ratunkowych.
Specyfikacji seryjnych Hyundai jednak jeszcze nie ujawnia. Nieznane pozostają moc, pojemność baterii, zasięg, cena oraz dokładna data rozpoczęcia produkcji. Oczekiwane są dostawy do krajów Azji i Afryki, choć w oficjalnym porozumieniu konkretne rynki eksportowe nie zostały jeszcze wymienione — mowa jest wyłącznie o Indiach i o późniejszym eksporcie na dodatkowe rynki.
To właśnie publikacja specyfikacji seryjnych i start homologacji w Indiach będą kolejnym prawdziwym sprawdzianem projektu. Dopiero wtedy będzie wiadomo, jak bardzo E3W różni się od wystawowego prototypu i w jakim przedziale cenowym Hyundai i TVS zamierzają konkurować ze zwykłymi elektrycznymi rikszami.